






...do obiadu, jatka. Trening, 550 egzaminów i wodowanie jednostek na wodzie. Załadowaliśmy na pływające rowery, co bardziej aktywnych i ziuuuuuuuuuuuu na jezioro. Płynęliśmy, płynęliśmy, aż wreszcie się zmęczyliśmy i wróciliśmy do portu na obiad. Po drodze stoczona została bitwa morska, ale bez ofiar. Stan zgadzał się przy zdaniu sprzętu.
Po obiedzie w sposób jakże przebiegły, udało nam się wyrwać potworki na spacer. Podskakując i wzniecając tumany kurzu, szli na zatracenie. Nawet cyganki się ich bały, a przecież wiadomo, że cyganka prawdę powie. Te na ich widok, czmychały niczym strzygi. Ok 1700 dotarliśmy do słowiańskiego grodu i..... to były najpiękniejsze chwile. Poszły sobie w ręce gospodarzy. W końcu mieliśmy czas na delektowanie się tak pięknymi okolicznościami przyrody i w ogóle. Trwało to prawie 40 minut!!!! Niestety po tym czasie wszystko wróciło do normy: prose Pani, a kiedy.... sensei a można ... #@%&$@*rój pszczół. Po prostu radość.
Bawiąc się i ucztując doczekaliśmy godziny wymarszu i równym krokiem wróciliśmy do ośrodka. Stan osobowy bez zmian.....






































No pięknie!! Najpierw strzelanie, teraz biała broń także w programie szkolenia?????????????? Czy kochana Kadrunia zastanowiła się choć przez chwilę jak bardzo zagrożone będzie życie, lub przynajmniej zdrowie, płatników comiesięcznych danin na rzecz Waszą, moi Kochani???
OdpowiedzUsuń na zawszeSporty wodne milej widziane:)
Cieszę się, iż Waszmościów wciąż w dobrym zdrowiu ( i inwencji kulturalno-oświatowej) widuję, choć znając temperamencik rudej Świergotki mniemam, że wysiłkiem wielkim bywa to okupione. Jak sobie pomnożę energetyczność mego Potomka przez ilość dziatwy Wam poddanej, szczerze Was podziwiam i nieustannie najserdeczniej pozdrawiam.
Raport pogodowy - upał w mieście wojewódzkim koszmarny, pozostali przy życiu tubylcy wylegają po zmroku ze swych domostw, w sklepach półki z Mineralwasser pustawe, a na stacjach paliw zabrakło lodu. Młodsza siostra Rudej spędziła dziś pół dnia w środowisku wodnym, ale płetwy jej nie urosły, nad czym dziecię ubolewa. Drogi do lokali wyborczych powinni oznakować dla zachęty inaczej niż zwykle, np. KIERUNEK KĄPIELISKO, ale to z kolei mogłoby być poczytane jako agitacja i wywołać wielce niepożądane odruchy elektoratu w stronę fauny wodnej.
No to do jutra, Kadruniu. Wasz oddany Korespondent miejski.
Dotarli!
OdpowiedzUsuń na zawszeCali (podrapani ;-) Zdrowi (zobaczymy ;-) ale na pewno szczęśliwi i pozytywnie nastawieni do kolejnej wyprawy - jak wy tego dokonaliście? nie wiem! Chwała wam za to!
Ja wiem, to nasza czwarta wyprawa, do której się tęskniło cały rok....
OdpowiedzUsuń na zawsze